Ubezpieczenie GAP pokrywa różnicę między wypłatą z autocasco a ceną zakupu lub saldem leasingu, gdy auto zostanie skradzione albo skasowane.
Nowy samochód po roku bywa wart 75-80 % ceny zakupu. Jeśli zostanie skradziony albo uznany za szkodę całkowitą, autocasco wypłaci tylko aktualną wartość rynkową — a Ty zostajesz z luką liczoną w dziesiątkach tysięcy złotych (przy leasingu z saldem do dopłaty). GAP tę lukę zamyka. Dobieram wariant (fakturowy, indeksowy, casco) pod to, czy auto jest nowe, na leasing, na kredyt czy kupione za gotówkę. Produkt mam w ofercie m.in. przez wyspecjalizowanego dostawcę Defend Insurance — dla aut osobowych i ciężarowych.
Przykład poglądowy: auto kupione za 150 000 zł, skradzione w drugim roku. Autocasco wycenia je już niżej — i właśnie tę różnicę pokrywa GAP.
Kwoty poglądowe, ilustrują mechanizm. Realna luka zależy od tempa spadku wartości danego modelu, wariantu GAP i warunków AC. Przy aucie na leasing luka może być większa — wtedy w grę wchodzi saldo do dopłaty leasingodawcy.
GAP to nie jeden produkt, tylko rodzina wariantów. Dobieram je pod sposób finansowania auta i to, jak dużą lukę chcesz zamknąć.
Pokrywa różnicę do ceny z faktury zakupu. Najszersza ochrona, najczęściej wybierany przy nowych autach. Zwykle do wykupienia w ciągu 180 dni od zakupu lub zawarcia leasingu. Im dłużej trwa umowa, tym większa realna wartość ochrony.
Wypłaca ustalony procent (typowo 20-30 %) wartości rynkowej pojazdu z dnia szkody. Tańszy od fakturowego, działa też w pierwszym roku i przy dowolnych warunkach leasingu. Rozsądny kompromis ceny i ochrony, zwłaszcza przy krótkich leasingach z wysokim wkładem własnym.
Pokrywa różnicę między sumą AC z dnia zawarcia GAP a wypłatą z AC w dniu szkody. Można go zawrzeć także do już trwającej umowy leasingu lub kredytu — gdy minęło okno 180 dni na wariant fakturowy. Często aneksem do umowy.
Pokrywa różnicę między saldem leasingu pozostałym do spłaty a wypłatą z AC. Najtańszy, ale i najwęższy — zabezpiecza tylko zobowiązanie wobec leasingodawcy, nie utratę wartości początkowej. Stosowany rzadziej, w wybranych konfiguracjach finansowania.
GAP nie jest dla każdego auta. Ma sens tam, gdzie luka między wypłatą z AC a Twoją realną stratą jest duża.
Najszybszy spadek wartości przypada na pierwsze lata. Tu luka jest największa, a GAP fakturowy najbardziej się opłaca — odzyskujesz cenę z faktury, nie zaniżoną wartość rynkową.
Przy szkodzie całkowitej auta na leasing AC trafia najpierw do leasingodawcy, a Ty możesz zostać z saldem do dopłaty. GAP zamyka tę różnicę. Często wymagany umownie przez firmę finansującą.
Coraz częściej GAP wykupują osoby prywatne dla siebie — przy nowym aucie kupionym za gotówkę, by w razie kradzieży lub szkody odzyskać pełną cenę zakupu, a nie tylko wartość rynkową.
Przy autach starszych (5+ lat), gdzie wartość już się ustabilizowała i spada wolno, koszt GAP-u zwykle przewyższa korzyść. Pomagam to policzyć trzeźwo — jeśli w Twojej sytuacji luka jest mała, powiem wprost, że GAP się nie opłaca. Nie sprzedaję produktu na siłę.
Podaj markę, rok, cenę zakupu i sposób finansowania (gotówka, leasing, kredyt). Policzę realną lukę wartości i dobiorę wariant — albo powiem, że w Twoim przypadku GAP nie jest potrzebny. Bez zobowiązań.
Trzy typowe sytuacje. Kwoty orientacyjne, poglądowe — ilustrują mechanizm, nie są ofertą ani gwarancją konkretnej wypłaty.
Przedsiębiorca wziął w leasing nowe auto za 150 tys. zł. W drugim roku auto skradziono. Autocasco wyceniło wartość rynkową na około 115 tys. zł i tyle trafiło do leasingodawcy. Bez GAP-u zostałaby luka około 35 tys. zł do dopłaty z własnej kieszeni. GAP fakturowy pokrył tę różnicę — leasing został zamknięty, klient nie dołożył nic.
Klientka kupiła auto na kredyt. Niedługo po zakupie miała wypadek ze szkodą całkowitą. Oprócz wypłaty z AC otrzymała rekompensatę z GAP indeksowego — ustalony procent wartości rynkowej z dnia zdarzenia. Dzięki temu spłaciła pozostałą część kredytu bez dokładania z oszczędności.
Klient zorientował się o GAP-ie dopiero rok po starcie leasingu — okno na wariant fakturowy już minęło. Zaproponowałem GAP casco, który można zawrzeć aneksem do trwającej umowy. Odnosi się do sumy AC z dnia zawarcia GAP, więc dalej zamyka istotną część luki przy ewentualnej szkodzie całkowitej.
GAP działa tylko razem z ważnym autocasco. Jeśli dopiero układasz polisę dla auta osobowego lub małej firmy, zacznij od strony komunikacyjnej. Masz większy park — zajrzyj na stronę flotową.
Podajesz markę, rok, cenę zakupu i sposób finansowania (gotówka, leasing, kredyt) oraz datę zakupu — to decyduje, które warianty są jeszcze dostępne.
Szacuję, jak szybko Twój model traci na wartości i jak duża byłaby luka przy szkodzie całkowitej. Jeśli luka jest mała — powiem, że GAP się nie opłaca.
Dobieram wariant (fakturowy, indeksowy, casco) i porównuję dostępne oferty, m.in. przez Defend Insurance. Tłumaczę różnice i to, do kogo trafi wypłata.
Wystawiam GAP zsynchronizowany z Twoim AC i — jeśli dotyczy — z umową leasingu. Dokument otrzymujesz elektronicznie.
Nazywam się Robert Dziurski. Prowadzę multiagencję BRD Ubezpieczenia w Częstochowie (KNF nr 11255735/A), w ubezpieczeniach od 2010 roku — 16 lat. GAP bywa dorzucany do umowy leasingu odruchowo, w najdroższym wariancie albo w takim, który wcale nie pasuje do sposobu finansowania. Efekt: płacisz za ochronę, której zakres nie odpowiada Twojej sytuacji.
Jestem niezależnym multiagentem. Pracuję w imieniu towarzystw, ale doradzam w interesie klienta — dobieram wariant pod realną lukę wartości, a jeśli GAP się nie opłaca, mówię to wprost. Produkt mam w ofercie m.in. przez wyspecjalizowanego dostawcę Defend Insurance, dla aut osobowych i ciężarowych. Tłumaczę też rzecz, o której salon często milczy: do kogo trafi wypłata — do Ciebie czy do leasingodawcy.
Najważniejsze kwestie, które warto rozumieć przed wykupieniem GAP-u — od rodzajów po to, do kogo trafia wypłata.
GAP jest ubezpieczeniem dobrowolnym — nie wynika z żadnej ustawy. Bywa wymagany umownie przez leasingodawcę lub bank kredytujący jako warunek finansowania pojazdu; to obowiązek z umowy, nie z przepisu prawa. GAP działa wyłącznie jako uzupełnienie ważnego autocasco (AC) — nie zastępuje OC ani AC.
Zakres, suma, warianty i sposób wypłaty każdego produktu GAP wynikają z ogólnych warunków ubezpieczenia (OWU) wybranego towarzystwa lub dostawcy. Warianty i progi (np. okno 180 dni, procenty wypłaty w wariancie indeksowym) bywają różne u różnych ubezpieczycieli — podane tu wartości są typowe rynkowo, ale obowiązuje treść konkretnego OWU. Niektóre produkty GAP mogą nie obejmować kradzieży — zawsze to sprawdzam przed zawarciem.
Kwoty w przykładach i scenariuszach mają charakter poglądowy i ilustrują mechanizm działania GAP — nie są ofertą w rozumieniu art. 66 Kodeksu cywilnego ani gwarancją konkretnej wypłaty. Składki i sumy są zmienne; dokładną wycenę przygotowuję indywidualnie na podstawie danych pojazdu i sposobu finansowania.
W skrócie: GAP jest dobrowolny, uzupełnia AC i zamyka lukę wartości przy szkodzie całkowitej lub kradzieży. Wariant dobieram pod sposób finansowania; jeśli w Twojej sytuacji luka jest mała, powiem wprost, że GAP się nie opłaca. Sumę i składkę dobieram indywidualnie — bez obietnic stawek bez analizy.
Podaj dane auta i sposób finansowania. Wycena jest bezpłatna i bez zobowiązań. Jeśli GAP nie ma sensu — powiem to wprost.